• Sesje zdjęciowe w stylu retro

    Elegancka Warszawa, urokliwy skuter OSA i pakiet gadżetów z minionej epoki będą doskonałym urozmaiceniem sesji zdjęciowej w stylu retro
  • Stylowa Warszawa
    na nową drogę życia

    Piękna Warszawa zabierze Młodą Parę w niezapomnianą podróż i pomoże uczynić dzień ślubu jeszcze piękniejszym
  • Wehikuł czasu

    Samochód, który nikogo nie pozostawi obojętnym - piękna Warszawa M20 (tzw. garbuska) w kolorze wiśniowym, z chromowanymi dodatkami i elegancką, jasną tapicerką
  • 1
  • 2
  • 3

MotoClassic 2015 już za nami!

    Minął już tydzień od V Zlotu Pojazdów Zabytkowych MotoClassic Wrocław w Zamku Topacz, a u nas wciąż jeszcze emocje nie opadły. Tegoroczna edycja była dla nas szczególna z dwóch powodów: Warszawy i… Warszaw

 

 

Po pierwsze, nie kwestionowaną gwiazdą MotoClassic 2015 była nasza wiśniowa Warszawa. Plakaty z podobizną „Babci” zdobiły dziesiątki słupów ogłoszeniowych i przystankowych citylightów, a reklamy zachęcające do odwiedzenia Zamku Topacz pojawiały się w mediach społecznościowych, w lokalnych gazeta

ch i ogólnopolskich czasopismach motoryzacyjnych. „Babcia” była dosłownie wszędzie, o czym wielokrotnie przekonaliśmy się sami i o czym byliśmy informowani przez rodzinę, przyjaciół, a nawet nieznajomych wielbicieli retroklimatów. Skąd decyzja organizatorów o wybraniu akurat naszego auta? Sami nie wiemy Może dlatego, że w zeszłym roku zdobyliśmy główne wyróżnienie w kategorii „Pojazd Polski”? A może dlatego, że nasza ekipa wywalczyła II miejsce w próbach sprawnościowych? Ktoś też po prostu mógł uznać (całkiem słusznie, nieskromnie pisząc ), że „Babcia” ma tyle uroku i tak odwzorowuje pasję właściciela, iż po prostu będzie najlepszą promocją imprezy. Bez względu na pobudki fakt był jeden – ku naszej uciesze, reklamy z wiśniową Warszawą opanowały Wrocław i cały Dolny Śląsk.

Drugi powód, dla którego tegoroczny MotoClassic zapisze się w naszej pamięci na długo to I Wrocławski Zlot Warszaw. Za zgodą i ze wsparciem organizatorów całej imprezy, udało się nam urządzić spotkanie miłośników aut ulubionej marki. Zaproszenia powędrowały do właścicieli Warszaw z całej Polski i w efekcie udało się zgromadzić aż 19 wyjątkowych samochodów! Chętnych było więcej, ale niestety niesprzyjające warunki atmosferyczne i różnego rodzaju problemy techniczne pokrzyżowały plany kilku załóg. Ostatecznie w zaaranżowanej przez nas na terenie Zamku Topacz strefie PRL nie tylko pojawiła się grupa różnokolorowych i różnorodnych Warszaw (garbuski, sedanki, a nawet kombi i furgon), ale również stanęły inne samochody, motory i skutery oraz przyczepy campinowe z lat 60. i 70. Całość prezentowała się znakomicie, co wyraźnie widać na zdjęciach z imprezy i o czym świadczyły tłumy gości odwiedzających nasz sektor. Jeżeli chodzi o uczestników zlotu to również oni sprawili nam sporo radości i okazji do śmiechu. Udało się ściągnąć kilku sprawdzonych przyjaciół i kilku całkiem nowych znajomych, a wiele osób wreszcie można było poznać osobiście. Dziękujemy Wam wszystkim za przybycie, a „warszawowe” anegdoty, żarty i psikusy długo jeszcze zostaną w naszej pamięci…

Zapraszamy jednocześnie na naszą stronę na Facebook-u gdzie znajdziecie zdjęcia z tej wyjątkowej imprezy.

 

P.S. Na koniec mały apel do kolegów z „Bikiniady”. Nam udało się zebrać 19 Warszaw - dacie radę zebrać więcej na kolejnej „Bikiniadzie” ? Trzymamy kciuki za rozbicie 20-stki!