• Sesje zdjęciowe w stylu retro

    Elegancka Warszawa, urokliwy skuter OSA i pakiet gadżetów z minionej epoki będą doskonałym urozmaiceniem sesji zdjęciowej w stylu retro
  • Stylowa Warszawa
    na nową drogę życia

    Piękna Warszawa zabierze Młodą Parę w niezapomnianą podróż i pomoże uczynić dzień ślubu jeszcze piękniejszym
  • Wehikuł czasu

    Samochód, który nikogo nie pozostawi obojętnym - piękna Warszawa M20 (tzw. garbuska) w kolorze wiśniowym, z chromowanymi dodatkami i elegancką, jasną tapicerką
  • 1
  • 2
  • 3

„Z TRAMPEM w świat: tanio, bezpiecznie i wygodnie”...

…Takim hasłem reklamowano pierwszą, produkowaną seryjnie, składaną przyczepę campingową w Polsce. Ile ten slogan miał wspólnego z rzeczywistością? Poniżej kilka słów o historii polskiej przyczepki i nasza opinia na jej temat.

 

 

 

Przyczepy campingowe w polskich realiach

 

Próby wprowadzenia na krajowy rynek przyczep namiotowych oraz campingowych trwały w Polsce od drugiej połowy lat 50. XX wieku. W 1958 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich po raz pierwszy zaprezentowano dwie przyczepy campingowe produkcji rodzimej Fabryki Samochodów Ciężarowych (FSC) - były to Tramp i Biedronka. Modele te nie wzbudziły jednak specjalnego zainteresowania. Tramp powstał jedynie w 30 egzemplarzach, natomiast Biedronka, z powodu braku zamówień, w ogóle nie weszła do produkcji. Wpływ na taką sytuację miała niewątpliwie cena - przyczepy kosztowały ok. 30 000 złotych za sztukę, co było wówczas bardzo dużą kwotą dla przeciętnego obywatela. W kolejnych latach opracowano jeszcze prototypy dwóch innych przyczep namiotowych, jednak one również nie trafiły do produkcji seryjnej. Co było dalej?

 

TRAMP 66 i TRAMP 68 – niedocenione projekty

 

 

W roku 1965 Wytwórnia Wyrobów Precyzyjnych „Niewiadów” opracowała prototyp przyczepki namiotowej Tramp. Fabryka ta dotychczas słynęła między innymi z produkcji bombek choinkowych, składanych kajaków Neptun, łódek oraz młynków elektrycznych, zatem przygotowanie przez nią takiego projektu było sporą niespodzianką. Zaprezentowana przez „Niewiadów” przyczepa charakteryzowała się lekką, ważącą zaledwie 185 kilogramów, drewnianą konstrukcją. Do jej produkcji użyto natomiast dostępnych na rynku części z innych pojazdów: koła pochodziły od samochodu Mikrus, resory od Syreny, amortyzatory od Junaka, oświetlenie z kolei od Warszawy i Skody.

Rok po zaprezentowaniu prototypu ruszyła produkcja przyczepy Tramp 66. Niestety pojazd nie odniósł wymarzonego przez konstruktorów sukcesu. Słaby popyt sprawił, że przez 2 lata wyprodukowano zaledwie 370 egzemplarzy. Projektanci z fabryki „Niewiadów” postanowili zatem wprowadzić kilka ulepszeń i w roku 1968 wypuszczono na rynek zmodernizowaną wersję przyczepy. Tramp 68 różnił się od poprzednika przede wszystkim dostawkami do łóżek, które umożliwiały spanie w przyczepie aż czterem osobom. W ostatnim okresie produkcji dodatkowo stelaż drewniany zastąpiono aluminiowym, co nie miało jednak wpływu ogólną konstrukcję przyczepki. Pomimo tych „znaczących” zmian i ulepszeń Tramp nie został doceniony przez Polaków i jego los został niestety przesądzony. Produkcję przyczepy wstrzymano po wypuszczeniu na rynek tylko 1200 egzemplarzy. Nie da się ukryć, że o niepowodzeniu tak ciekawego projektu w głównej mierze zadecydowała cena. Tramp kosztował bowiem aż 21 500 złotych, natomiast średnie zarobki w ówczesnych czasach wynosiły 1900 zł.

 

TRAMP – zmyślna konstrukcja i maksimum wygody

 

Do dnia dzisiejszego zachowało się niewiele egzemplarzy Trampa. Znalezienie kompletnej przyczepy to natomiast prawdziwe wyzwanie. A szkoda, bo była to naprawdę ciekawa konstrukcja. Jakie były największe zalety Trampa? Przede wszystkim była to duża, wygodna i praktyczna przyczepa, idealna na kilkudniowe wyjazdy i rodzinne biwaki. Atutem była również waga pojazdu. Niewielka masa, niska, zwarta konstrukcja oraz rozmiary Trampa (po złożeniu nie różnił się od przyczepki bagażowej) sprawiały, że idealnie nadawał się on do holowania przez ówczesne pojazdy.

 

 

Tramp 66 / 68 z drewnianym szkieletem namiotu

 

 

Końcowa seria Trampa 68 z aluminiowym stelażem

 

 

Tramp 68 w pełnej okazałości

 

Pewien problem mogło natomiast na początku sprawiać rozkładanie przyczepy, ponieważ miała ona dość skomplikowany system szkieletu. Po kilku próbach okazywało się jednak, że złożenie namiotu nie jest czaso- i pracochłonne, a sama przyczepa stanowi zwartą i przemyślaną konstrukcję. Po złożeniu Tramp ukazywał swój największy walor: duże i przestronne wnętrze o objętości 7m3. Wysoki namiot pozwalał na swobodne poruszanie się we wnętrzu przyczepy, rozkładane łóżka umożliwiały wygodny sen, a w sprytnie ukrytych szafkach i schowkach można było pomieścić rzeczy czteroosobowej rodziny. Do zalet Trampa należy również zaliczyć możliwość holowania rozłożonej przyczepki po polu namiotowym: wystarczyło złożyć podpory i wysunąć dodatkowe boczne oświetlenie. Co więcej, każdy model Trampa wyposażony był w sporych rozmiarów przedsionek, który zapewniał schronienie przed słońcem, wiatrem i deszczem. Na wyposażeniu przyczepy był również praktyczny stolik turystyczny.

 

 

 

 Porównanie Tramp-ów 68 w wersji na eksport ( biały) i wersji krajowej.

 

Nasz TRAMP

 

Jeden z nielicznych zachowanych modeli Trampa, udało nam się pozyskać do swojej kolekcji. Posiadany przez nas egzemplarz wyprodukowany został w 1968 roku i przez większość czasu należał do człowieka, który zwiedził z nim cały kraj i znaczną część Europy. Kiedy przyczepa trafiła w nasze ręce widać było, że sporo przygód za nią, dlatego też w roku 2013 przeszła ona kapitalny remont. Naprawie poddana została przede wszystkim rama, która znacznie ucierpiała przez wiele lat eksploatacji i (jak wspominał poprzedni właściciel) spotkanych podczas wyjazdów mechaników-amatorów. Na szczęście nadwozie Trampa było w bardzo dobrym stanie, a do wymiany kwalifikowała się jedynie klapa tylna. Dodatkowo cała przyczepa została dokładnie oczyszczona i zabezpieczona.

 

 

 

 

 

Naszego Trampa, już po remoncie, przetestowaliśmy podczas zeszłorocznego MotoClassic Wrocław. Okazało się wówczas, że stabilna konstrukcja przyczepy, przestronne wnętrze oraz szerokie łóżka pozwalają na wygodne spędzenie w niej kilku dni na polu namiotowym .

 

 

Nasz Tramp w towarzystwie Warszaw. Motoclassic Wroclaw 2013

 

 

 

Wnętrze Trampa 66